Text

Nowa kategoria wyścigowa w sieci

Już się napatrzyłem na wszelkiej maści rankingi w internecie. Najlepszy blog roku (z tego co kojarzę bloger roku szuka sposobu jak spieniężyć nagrodę), najlepszy bajkopisarz roku, najlepszy marketingowiec roku, najlepszy tekst roku. I wiele, wiele innych wyzwań stawiają przed autorami w sieci sławne persony medialne. Chcą nas wyróżniać, pieścić, ugłaskać i oswoić. Dlatego pewnie zaczynamy (podciągnę swoją osobę pod blogera) kalkulować jaki to wielki wpływ mamy na świat, politykę, media… Bo bloger powiedział to i… cisza. Bo bloger znalazł w kiełbasie tamto i… cisza. Pomyślałem sobie, że uczciwie biorąc wszystkie za i przeciw czas nagrodzić prawdziwych myślicieli sieci, wybitnych, kontrowersyjnych i dobitnych autorów… komentarzy. Ileż to razy potrafią podnieść poziom tekstu, utrzymać go w ramach dobrego smaku lub doprowadzić czytelnika do płaczu. Proszę zatem grono polskich person sieci z Gdańska, Warszawy i innym miast budujących w pocie czoła blogosferę, aby w kolejnych edycjach stworzyć specjalną kategorię - Autor najlepszego komentarza. Zapewniam, że znacznie podniesie to jakość zmagań.

Tą zacną myśl (w moim mniemaniu) nosiłem długo w resztkach cebulek owłosienia. Jednak tekst o wędlinach z Sokołowa był katalizatorem przelania tej myśli do sieci. Sprawdźcie sami. Moi faworyci to:

perlusconi - gdybysmy kazdego blogera rozliczali z pisanych bzdur, to nie byloby kogo czytac.

Krzysiek W. - technologii zywienia chyba… no comment…

Video

Oddam każdemu fanowi serialu “Gra o tron” 40 złotych. Serio!

Mam nadzieję, że podobnie jak ja czekacie na 3 sezon “Gry o tron”. To już na początku kwietnia dowiemy się kto zasiądzie na żelaznym tronie. Ale co ja będę Wam prawił morały, jak ten tekst jest skierowany do fanów “Gry o tron”, a im nie trzeba o niczym przypominać. To samo jeśli chodzi o wydania na Blu-ray czy DVD. Drugi sezon będzie można kupić już 4 marca.

Ale do rzeczy. Czas obdarować Was wspomnianymi pieniędzmi. Po pierwsze. Na adres PayPal marczynski(MAŁPA)post.pl przelejcie 10 złotych. Niestety mam suszę z finansami, a sam chcę kupić ten zestaw filmów. Druga czynność jaką musicie wykonać, to idziecie pod ten adres i kupujecie film. Uczciwy interes prawda. Mam nadzieję, że docenicie fakt, że pomogłem Wam zaoszczędzić kilkanaście złotych i w ramach podziękowania dopełnicie punktu pierwszego.

Cena na Amazon to 41,17Funtów (z podatkiem). Nie płacicie już za transport. To około 200 złotych. W Polsce ten film kosztuje coś obok 240 złotych+transport. Kalkulując różnicę zaoszczędzonych pieniędzy… ot mój podarunek dla Was. Nie dziękujcie w komentarzach. Za to nic nie zjem. Przelewajcie pieniądze na PayPala. Doceńcie. 

Video

Nigdy nie byłem fanem sportu. Nie, nie jestem ignorantem. Lubię obejrzeć dobry mecz i doceniam kunszt zawodników. Po prostu nie śledziłem nigdy słupków, statystyk zawodników, rankingów i co gorsza zawsze miałem problem z zapamiętaniem imion graczy. Tego jednak Pana znam także ja. Michale Jordan. Facet który ze skakania z piłką zrobił prawdziwą sztukę. Skończył 50 lat. Namiastkę tego co potrafił zobaczycie powyżej.

PS. Ciekawe ilu z nas podczas oglądania tego filmu chociaż raz zastanowiło się jak dużo pracy musiał włożyć Jordan w treningi, żeby uzyskać taki poziom. No?! 

Photo
Internet to wolność pisania. Jest niewątpliwie cennym prezentem ale niesie ze sobą kaganiec, który musimy nosić jako autorzy tekstów. To brzemię nosi imię “szczerość”. Ludzie piszą, inni czytają. Czytelnicy poznają autorów i zaczynają ich cenić. Wierzą im. Ufają. Jednak po ostatnim tekście Mateusza Nowaka na Spidersweb ponownie uświadamiam sobie, że razem z wolnością w sieci idzie poważne zagrożenie manipulacji. Nie można wyłączyć myślenia. Nigdy. Nawet gdy pisze autor, którego znam i lubię. Nazwanie tekstu “Liderzy rynku usług hostingowych przesypiają właśnie ważny dla nich okres” felietonem to mocne nadużycie. Ejjj tam! To wręcz świadome kłamstwo i próba nagięcia władzy redaktorskiej. Tekst o którym mówię to czysty, doskonale złożony tekst reklamowy. Wychwalający jedną firmę, która (ku zaskoczeniu?) jest partnerem hostingowym Spidersweb. Niestety dowiaduję się tego na końcu tekstu. Ubolewam również, że wciąż w jego nagłówku widnieje “felieton” zamiast “zapłacili nam za to”.
Nie mam nic przeciwko tekstom sponsorowanym. Bez nich trudno żyć piszącym. Dobrze świadczy o witrynie, jeśli znajdują się firmy chcące płacić za publikowaną reklamę na stronie. Nie mogę jednak przejść obojętnie, gdy felieton staje się reklamą. Gdy treść, która powinna być esencją opinii autora staje się sprzedajną makulaturą. Fajnie, że mamy internet, szkoda jednak, że coraz trudniej znaleźć w nim nieskażone opinie. 
Reklama pewnej firmy hostingowej tutaj - http://www.spidersweb.pl/2013/02/chmura-cloud-computing.html

Internet to wolność pisania. Jest niewątpliwie cennym prezentem ale niesie ze sobą kaganiec, który musimy nosić jako autorzy tekstów. To brzemię nosi imię “szczerość”. Ludzie piszą, inni czytają. Czytelnicy poznają autorów i zaczynają ich cenić. Wierzą im. Ufają. Jednak po ostatnim tekście Mateusza Nowaka na Spidersweb ponownie uświadamiam sobie, że razem z wolnością w sieci idzie poważne zagrożenie manipulacji. Nie można wyłączyć myślenia. Nigdy. Nawet gdy pisze autor, którego znam i lubię. Nazwanie tekstu “Liderzy rynku usług hostingowych przesypiają właśnie ważny dla nich okres” felietonem to mocne nadużycie. Ejjj tam! To wręcz świadome kłamstwo i próba nagięcia władzy redaktorskiej. Tekst o którym mówię to czysty, doskonale złożony tekst reklamowy. Wychwalający jedną firmę, która (ku zaskoczeniu?) jest partnerem hostingowym Spidersweb. Niestety dowiaduję się tego na końcu tekstu. Ubolewam również, że wciąż w jego nagłówku widnieje “felieton” zamiast “zapłacili nam za to”.

Nie mam nic przeciwko tekstom sponsorowanym. Bez nich trudno żyć piszącym. Dobrze świadczy o witrynie, jeśli znajdują się firmy chcące płacić za publikowaną reklamę na stronie. Nie mogę jednak przejść obojętnie, gdy felieton staje się reklamą. Gdy treść, która powinna być esencją opinii autora staje się sprzedajną makulaturą. Fajnie, że mamy internet, szkoda jednak, że coraz trudniej znaleźć w nim nieskażone opinie. 

Reklama pewnej firmy hostingowej tutaj - http://www.spidersweb.pl/2013/02/chmura-cloud-computing.html

Photo
Tak! Spotify dotarło do Polski. Ta rewolucyjna usługa zrobi wszystko, żeby zachwycić nas swoimi zbiorami muzycznymi. Zagra, zatańczy, zasugeruje i wyciągnie przyjazny paluszek. Z ogromnym zainteresowaniem już biegnę zasłuchać się w tym co moi znajomi mają w głośnikach. Już Was dodaję. Wszystkich 113713161. Nie pominę nikogo!
Spotify w PL - https://www.spotify.com/pl/

Tak! Spotify dotarło do Polski. Ta rewolucyjna usługa zrobi wszystko, żeby zachwycić nas swoimi zbiorami muzycznymi. Zagra, zatańczy, zasugeruje i wyciągnie przyjazny paluszek. Z ogromnym zainteresowaniem już biegnę zasłuchać się w tym co moi znajomi mają w głośnikach. Już Was dodaję. Wszystkich 113713161. Nie pominę nikogo!

Spotify w PL - https://www.spotify.com/pl/

Photo
Są sprawy ważne. I ważniejsze.
Za http://www.interia.pl/

Są sprawy ważne. I ważniejsze.

Za http://www.interia.pl/

Photo
To nie jest możliwe, żeby być tak mocno egocentrycznym. Tomkowi dobrze patrzy z paszczy. Stawiam głowę, że to czysty i wciskający się w odbyt czytelników marketoid. Autopromocja. Niestrawna. Chociaż do dupy to jednak nie do przetrawienia.

Byłoby niezręcznie przechwalać się, argumentując, dlaczego jestem tym rankingu, ale wydaje mi się, że tym, co robiłem w 2012 r. spełniam wszelkie warunki, by zasłużyć na to miejsce.

Z rankingu blogerów zorganizowanego przez Tomka - http://www.kominek.in/2013/01/najbardziej-wplywowi-blogerzy-polski-w-2012-r/

To nie jest możliwe, żeby być tak mocno egocentrycznym. Tomkowi dobrze patrzy z paszczy. Stawiam głowę, że to czysty i wciskający się w odbyt czytelników marketoid. Autopromocja. Niestrawna. Chociaż do dupy to jednak nie do przetrawienia.

Byłoby niezręcznie przechwalać się, argumentując, dlaczego jestem tym rankingu, ale wydaje mi się, że tym, co robiłem w 2012 r. spełniam wszelkie warunki, by zasłużyć na to miejsce.

Z rankingu blogerów zorganizowanego przez Tomka - http://www.kominek.in/2013/01/najbardziej-wplywowi-blogerzy-polski-w-2012-r/

Photo
O dojrzałości bloga świadczą jego czytelnicy i poziom dyskusji jaki pojawia się pod wpisami. Zdarza się również coś bardziej dobitnego. Coś co pozwala Ci uwierzyć, że blogowanie ma większy sens. Coś, co uświadamia, że pomagasz innym. W tym miesiącu kończy się ważność domeny bloga. Tak jak co roku od 6 lat. Ostatnio poprosiłem o “zrzutkę” czytelników. Starczyło jeszcze na opłacenie domeny podcastu MacGadka. W tym roku nic podobnego nie organizuję, bo przy okazji tej zbiórki dostałem kilka gróźb, że nie wolno zbierać pieniędzy, że fiskus, że inne podobne historie. Zatem podkulam ogon i nie będę wywoływał “przyjaznych” ludzi z internetu. Usunąłem z widoku również podstronę Wsparcia. Licho nie śpi. Jednak zobaczcie co niedawno znalazłem w e-mailu bloga. Jak zależy czytelnikom, to mi tym bardziej Mój Mac nie może być obojętny.

O dojrzałości bloga świadczą jego czytelnicy i poziom dyskusji jaki pojawia się pod wpisami. Zdarza się również coś bardziej dobitnego. Coś co pozwala Ci uwierzyć, że blogowanie ma większy sens. Coś, co uświadamia, że pomagasz innym. W tym miesiącu kończy się ważność domeny bloga. Tak jak co roku od 6 lat. Ostatnio poprosiłem o “zrzutkę” czytelników. Starczyło jeszcze na opłacenie domeny podcastu MacGadka. W tym roku nic podobnego nie organizuję, bo przy okazji tej zbiórki dostałem kilka gróźb, że nie wolno zbierać pieniędzy, że fiskus, że inne podobne historie. Zatem podkulam ogon i nie będę wywoływał “przyjaznych” ludzi z internetu. Usunąłem z widoku również podstronę Wsparcia. Licho nie śpi. Jednak zobaczcie co niedawno znalazłem w e-mailu bloga. Jak zależy czytelnikom, to mi tym bardziej Mój Mac nie może być obojętny.

Photo
Z serii, kocham internet, bo są tu ludzie znacznie ode mnie inteligentniejsi. Riposta powinna być krótka i prosta.

Z serii, kocham internet, bo są tu ludzie znacznie ode mnie inteligentniejsi. Riposta powinna być krótka i prosta.

Link

Onet dotknął głęboką analizą ojczystą blogosferę. Wiemy kto jest bogaty. Jak zatem przeprowadzono to badanie…

… rozpoznawalności marki bloga wśród marketerów (na podstawie raportu „Blogosfera 2012” przygotowanego przez Millward Brown dla hatalska.com)…

Na pierwszym miejscu zestawienie jest… Pani Hatalska z hatalska.com. Serio, nie mam nic do tej Pani. Nie znam jej nawet i wierzę, że jest cudowną kobietą. Ale dla higieny i obiektywizmu… ludzie nie można robić badań o sobie dla siebie. 

Korci mnie, żeby wypiec raport “Blogi o Apple w 2013”. Poproszę jakąś wypasioną firmę analityczną niech się tym zajmie. Zgłoszę siebie i inne serwisy. Potem sam opracuję i opublikuję wyniki. Mam nadzieję, że nie zdziwicie się, gdy będę w pierwszej trójce. Pierwszy.